tajemniczka


Z tego co pamiętam, to gorzelnie produkują okowitę - destylat około 70%, bo
w prostej destylacji to jest najbardziej ekonomiczne. Rektyfikacja to
rozdział tego destylatu na frakcje w kolumnie rektyfikacyjnej i odebranie
tej właśnie o max. 96% alkoholu, bo tylko tyle da się uzyskać w tym
procesie. Od wieków ludzie w Polsce piją bimber, to własnie destylat
nierektyfikowany i jakoś "Jeszcze Polska nie zginęła".
Smacznego!


Czy to znaczy ze spirytus nierektyfikowany ma 70% ?
Bogdan

pierwsza zasada (NAJWAZNIEJSZA)

do dodania punkta tylko przysluguje wypicie WODKI , bez wodki nie ma pkt :)
wodka wiadomo co to jest

teraz musi jeszcze ustalic ilosc wodki
np. jak ktos wypije 2 kieliszki i pozniej sobie pije reszte piwa (to
wydaje mi sie ze to tez nie powinno byc uznane) , co o tym sadzicie?

Wódka (termin najprawdopodobniej pochodzenia polskiego lub rosyjskiego)
jest wysokoprocentowym napojem alkoholowym składającym się z destylatu
alkoholowego rozcieńczonego wodą w stosunku ok. 1/1.

Wódki można podzielić na:

     * wódki czyste - będące rozcieńczonym wodą do 45% (lub więcej)
spirytusem rektyfikowanym
     * wódki gatunkowe - otrzymywane ze spirytusu rektyfikowanego, wody,
wyciągów roślinnych, olejków zapachowych, cukru itp.

Napój alkoholowy podobny do wódki produkowany ze spirytusu
destylowanego, ale bez rektyfikacji, określa się jako bimber.

Komisja Europejska rozpoczęła prace nad zdefiniowaniem terminu "wódka".
Kraje "wódczane", czyli m.in. Polska, Finlandia i Szwecja wstępnie
wyraziły niezadowolenie z nowej dyrektywy. Ich zdaniem wódkę powinno się
produkować z ziemniaków lub ze zboża (głównie z żyta). Tymczasem Komisja
dopuszcza także inne surowce np. kukurydzę.


Po zapisaniu pliku w formacie EPS w QuarkXPress 4.0 i potraktowaniu go
Adobe Akrobat Distiller 3.0 pojawia sie nastepujacy komunukat
informujacy
o podmienianiu fontow.

ArialMT not found, using Courier.
Elephant-Regular not found, using Courier.
Arial-BoldMT not found, using Courier.


Quark w EPS'ach standardowo nie zapisuje
fontow, i sa dwa rozwiazania:
1. zrobic postscript bez separacji np. na LaserColor 5 (taki sterownik
bedziesz mial w Win i Mac)
i go przedestylowac, nie zapomnij wlaczyc dlaczanie fontow.
Ta metoda jest lepsza bo czasem z eps'a duperele sie wylkadaja w PDF
2. zapuscic EPS'a  z rzeczonego qarka, a przed destylacja (tego bimbru)
podlacz recznie fonty w pozycji Preferences lub Font Location w menu
Distiller
(ktore menu w zaleznosci od typu fontu)

Zalaczam pozdrowienia i inne wyrazy
tigi

dzieki!!!!!!


tigi wrote:
| Po zapisaniu pliku w formacie EPS w QuarkXPress 4.0 i potraktowaniu go
| Adobe Akrobat Distiller 3.0 pojawia sie nastepujacy komunukat
| informujacy
| o podmienianiu fontow.

| ArialMT not found, using Courier.
| Elephant-Regular not found, using Courier.
| Arial-BoldMT not found, using Courier.

Quark w EPS'ach standardowo nie zapisuje
fontow, i sa dwa rozwiazania:
1. zrobic postscript bez separacji np. na LaserColor 5 (taki sterownik
bedziesz mial w Win i Mac)
i go przedestylowac, nie zapomnij wlaczyc dlaczanie fontow.
Ta metoda jest lepsza bo czasem z eps'a duperele sie wylkadaja w PDF
2. zapuscic EPS'a  z rzeczonego qarka, a przed destylacja (tego bimbru)
podlacz recznie fonty w pozycji Preferences lub Font Location w menu
Distiller
(ktore menu w zaleznosci od typu fontu)

Zalaczam pozdrowienia i inne wyrazy
tigi


--
Dominik
e-mail: domi@kki.net.pl


On Sun, 13 Jan 2008 21:56:03 +0100, Andrzej Rosa wrote:
| | Nie piłeś dobrego bimbru, to w miarę oczywiste.

| to ja nawet nie pytam czy piłeś whisky ;]

| I owszem.  Macallan była najlepsza z tych co próbowałem.

| i co, masz recepturę?
No.  Słód, suszenie, mielenie, fermentacja, dekantacja, destylacja i
leżakowanie.


no jasne, mieszanie można zupełnie pominąć - ot, typowy linuksiarz ;)

Moje trzy grosze:
Stanisław Grzesiuk w "Boso.." pisze, że słowo "bimber" oznaczało zegarek a z
przyczyn (jemu) nieznanych zaczeto tak nazywać również samogon.
Pozdrawiam,
Mateusz

-------------------------------
Piłem i owszem... Wątpię wszakże byś znalazł dokładny francuski odpowiednik
bimbru... To słowo nie ma chyba nawet rodowodu polskiego (filolodzy wiedzą
pewnie lepiej).
Z pewnością jednak francuskim odpowiednikiem bimbru jest l'alcool brut
(dosł. alkohol surowy, bezpośredni produkt destylacji ).

Zbig A Gintowt


Czy woda destylowana z apteki jest wystarczająco czysta ????
A może odparowana i skroplona z 10 razy w domowej "aparaturze" (do bimbru)
jest lepsza ???


To już lepiej destylować coś innego - wtedy będzie jeszcze lepsza :-) I do tego
ognista (wzorzec temperatury gotowy), a po spożyciu spadnie próg wrażliwości i
dokładność +/-10stC nie zrobi na nas żadnego wrażenia... ;-)

Pozdrawiam

Rozmarzony Marcin w pracy...

Popatrzmy jak Jacek Krzyzanowski zapodaje na pl.pregierz:

Ale znajomy chemik twierdzi, ze przy destylacji w warunkach domowych,
gdzie bimrownik nie jest w stanie utrzymac odpowiedniej temperatury, do
bimpru wchodza jakies estry czy inne syfe, ktore sa wysoce szkodliwe
i rakotworcze na dodatek. I potrzebne sa specjalne urzadzenia, zeby
wydobyc odpowiednie frakcje.


E tam. Stara dobra ludowa zasada głosi, ze przy robieniu
bimbru, przy destylacji, gdy juz idzie to co trzeba
to pierwsza szklankę się wylewa. Ja mi wytłumaczył
mój znojomy chemik, to własnie w pierwszych chwilach
idą te niezdrowe rzaczy...
Poza tym dobry biberek to się rpzez węgiel przepuszcza :-)


On Fri, 3 Mar 2006 15:41:36 +0100, Jumal wrote:
| Jakieś badania nad zawartością marchwii w marchwii? ;-

To mi nasunęło pomysł, jak smakowało by coś pędzonego na marchwi... Cukru
zawiera sporo. Może Sosen się podejmie? Z tego co pamiętam z dawnych postów
na grupie, to z truskawek mu wychodzi :))


Może nie z samej marchwi - ale znajomy gość co się w latach 80-tych
bimbrownictwem zajmował twierdził, że dodatek marchwi do zacieru był
nieoceniony - zamiast dwóch tygodni, można było bimber ze śliwek już po
trzech dniach pędzić. Tylko trochę natką zajeżdżał po piewrszej destylacji.

mucher


potek <po@interia.plwrote:
Mam na sprzedaz komplet (?) uzywanych wezownic do destylacji itp. Jedna
podwojna chlodnica polaczona odnogami u gory i dolu, i dwie osobne.
Kropkami zaznaczylem kolejne cylindry wezownic. Propozycje na maila
prosze. Najlepiej w Warszawie, odpadnie wysylka.
http://img75.imageshack.us/my.php?image=desytacjikolbyvu8.jpg


NTG. powinno być pl.rec.bimber ;)

nielegalna śliwowica
Próbowałem tej śliwowicy jeszcze za komuny - równie dobra jak
węgierska Alma Palinka. Od południowej naszej granicy - w Czechach i
Słowacji, na Węgrzech, w Bułgarii - nie wspominając o Francji,
Włoszech, Niemczech, wręcz wspierana jest produkcja lokalnych win i
mocniejszych napitków. Z pewnym lękiem na jakieś konferencji
hotelarz z Mazur częstował swoją "chrzanówką", "kalinówką" i innymi
napitkami. To trzeba zalegalizować, także dla nadzoru sanitarnego i
podatkowego.
By takie lokalne napitki nie degradowały się do bimbru pędzonego
nawet ze starych opon samochodowych..
Sprawa się przedawniła - w latach 70 z paskudnie kwaśnych winogron z
rodzinnego ogrodu robiłem podwójną destylację. Nawet po bardzo
oszczędnej degustacji pytali znajomi czy to Cognac...

Komisja Palikota legalizuje bimber. "Będzie dra...
Destylacja zawsze jest legalna

Tylko monopol państwowy uczynił z niej przestępstwo

bo z czegoś trzeba wziąć na Wojsko, Policję, Szkoły,Emerytury UBeckie, na Cały
aparat Administracji rządowej itd

ci ludzie nic nie produkują, nie zarabiają, a trzeba im płacić pensje i
emerytury i z czego ?? z akcyzy i podatków

Benzyna bez podatków to ok 1,5 zł/litr z podatkami 4,7 zł/litr itd

piórniki jeżyki do użytku domowego - plastikowy jeżyk z monstrualnie
przerośniętymi plastikowymi igłami pomiędzy które wtykało się ołówki i
długopisy;

książczki do kolorowania, które wystarczyło "pomalować" umaczanym w wodzie
pędzelkiem i szarego obrazka wychodziło kolorowe cudo;

slajdy - zamiast zdjęć "wywoływało' się slajdy, których pokazy urządzało się
dla całej rodziny, a dziś nie ma jak ich obejrzeć, bo oczywiście rzutnik sie
już dawno przpalił;

gąsior i cała aparatura do pędzenia bimbru; stwarzała duże niebezpieczeństwo
wybuchu, ale za to pięknie pachniało podczas destylacji;

tak wiec wodke mozna zrobic prawie ze wszystkiego bo Polak potrafi.Bimber mozna
zrobc z wina w procesie destylacji ale najlepsze sa orzechy wloskie zalane
bimbrem i dodano do tego laske cynamonu.dobra jest tez mietowka czyli bimber z
uschnietym lisciem miety poprosty rarytas!!!!

W ogóle nie mogę się skupić na bajkach. Jedynie jak zobaczę, że w tv jest Pingu,
to oglądam. Co do treści, to fakt, że nie wiem co puszczam, ale moje dzieci
oglądają tylko takie pozycje jak Krecik, Reksio, Psi Żywot i inne bajki mojego
dzieciństwa, więc z góry zakładam, że treść jest przyzwoita. Dlatego jakie było
moje ostatnio zdziwienie jak zobaczyłam, że Pat i Mat z Sąsiadów pędzą bimber
(początkowo oszukiwałam się że to jakieś doświadczenie chemiczne z destylacją,
ale po wypiciu pojawił się żółty ekran w czarne plamy i zniekształcona melodia).

Mysiulek, czy Ty wiesz, ze u mnie obecnie jest -24,1st?! Idz z tymi morelami
zlosliwcze. ;P
A sprzet do destylacji masz? Bimber morelowy, taka wegierska palinka np. A
jezeli nie, to suszyc moze? Morele suszone chyba sa najsmaczniejsze.
Na zbior migdalow chetnie bym wpadla...

Tu nie ma co zazdrościć. Tu trzeba wsiadać w samochód, albo pociąg, albo
autobus i jechać, oglądać, wdychać, przeżywać... No z tym wdychaniem może nie
należy przesadzać - w Nowogródku nawąchałem się też trochę zapachu bimbru,
kiedy ktoś wylewał do ogródka pozostałości z destylacji. I tak sobie spływało
toto w dół uliczki całkiem wartkim strumieniem :)))

Marucha wie co to jest :)

Bimber (samogon) - napój alkoholowy produkowany najczęściej w warunkach
domowych. Ze względu na prostotę wykorzystywanego sprzętu otrzymywany przez
destylację okresową (w odróżnieniu od destylacji ciągłej w gorzelniach
przemysłowych) zacieru z fermentacji alkoholowej (Istniejący pogląd, że bimber
można uzyskać poprzez wymrażanie jest całkowicie nieprawdziwy[1]). Zależnie od
surowców i sposobu oczyszczania bimber różni się zapachem i smakiem. Najczęściej
otrzymywany z najtańszych produktów (zboże, ziemniaki, cukierki, cukier, melasa)
bez dodatkowej rektyfikacji, jest bezbarwny i ma ostry, nieprzyjemny zapach, ale
oczyszczony, najczęściej węglem aktywnym, występujący w mieszankach (np: w
ajerkoniaku) daje wrażenie smaku zwykłego spirytusu. Często uszlachetniany jest
dodatkiem soków owocowych lub leżakowaniem.