tajemniczka

witam
czy dostaliście juz wykaz z kwotą dopłaty związaną ze wskaźnikiem wzrostu cen i usług GUS do ceny mieszkania za II kwartał 2007
pozdrawiam
p.s. link do wskaźników http://www.money.pl/gospodarka/wskazniki/pkb/

Tendencja podwyzszania cen energii wystepuje na calym swiecie. Rzad faktycznie nie ma tu wiekszego pola manewru. Inna sprawa sa zanizone dane dotyczace inflacji. Wszyscy widzimy jak wszystko drozeje i nie o 4 czy 6 procent tylko o 20 - 40. Takie dane podawane przez GUS sa niekorzystne zwlaszcza dla emerytow i pracownikow sfery buzdzetowej, ktorych wynagrodzenia opieraja sie wlasnie o wskazniki inflacyjne. I tu rzad moze zachowac sie odpowiedzialnie i zastosowac waloryzacje emerytur czy plac oparta na realnym wskazniku wzrostu cen. Jak wiemy tego nie robi. Jest to domena tego rzadu jak i kazdego poprzedniego i chyba kazdego nastepnego.


to jeszcze ja...:))) czy dobrze rozumiem art. 34 ust. 1 pkt 1, że istnieje możliwo?ć zmiany cen (któr? należy uwzględnić przy obliczaniu warto?ci) o wskaĄnik ?rednioroczny?
Dokładnie czytaj pzp - wskażnik ten jest potrzebny przy szacowaniu zamówienia i podany jest w Ustawie Budżetowej na rok 2006 (1,5%), wskażnik na rok 2007 i 2008 musisz sobie sam wymy?lić, cenę możesz zmienić np o wskażnik inflacji, lub o dane z GUS-u, zt ym że musisz opis dopuszczenia zmian cen umie?cić w specyfikacji.

A ja sie tak zastanawiam. W kraju liberalnym, w ktorym stosowaloby sie wszystkie zasady ASE, a przynajmniej tak wiele jak sie tylko da, kto by badal inflacje i PKB? Przeciez GUS zaraz po ZUSie jest pierwsza instytucja ktora nalezy zlikwidowac! To strata pieniedzy na pensje tych urzednikow, ale tez gigantyczna strata czasu na wypelnianie ich durnowatych rapotrow.
Pomijam juz fakt ze inflacja to nie jest wzrost szystkich cen tylko to wskaznik wzrostu cen z koszyka produktow wg ktorego owa inflacje sie bada. No i wreszcie, przy standardzie zlota o jakiej inflacji w ogole mowimy?
A co do analizy cen akcji na gieldach to z pewnoscia przy pewnych warunkach w jakims okresie czasu bedzie sie prawdzac. Problem tylko w tym ze analizy w praktyce niewiele daja. Sa dobre na krotki okres czasu dla spekulantow. Wowczas ryzyko niesprawdzenia sie analizy jest stosunkowo niewielkie. Ale jezeli ktos chce w akcje inwestowac to mu analizy sa raczej nieprzydatne. Taki ktos potrzebuje faktow, a nie poboznych zyczen i wypocin speca od przewidywania przyszlosci.


mfuchs - może dzierżawę masz też w promocji. Zadzwonię do Gaspolu i ich wypytam skąd taka różnica. Próbowałem uzyskać wpis w umowie, że abonament nie może zostać podniesiony ponad wskaźnik inflacji GUS, ale się nie udało.

Handlowiec twierdził, że praktycznie nie zdażało im się zwiększać cen abonamentu, szczególnie przy większych odbiorcach (szacuję zużycie na min. 4000 l, tzn ok. 1000 m3)

Cześć Senser,

Specjalistą w tym temacie nie jestem, ale mam podobną sytuację. też kupiłam niuzbrojoną działkę, od właściciela który ma ich 30 :o (co za kasa!!! - szczęściarz, no nie?). Sknerus był z niego niesamowity, nic nam nie spuściłą z ceny, a negocjatorem jestem raczej wytrwałym. Teraz w moim i 4 sąsiadów, dobrze pojętym interesie, jest jak najszybsze dozbrojenie działki. Tak więc, dzięki naszym inwestycjom, pozostałe niesprzedane działki tego sknerusa :-? napewno zyskają na wartości.

Myślę, że powinniście pogadać z właścicielm i zawrzeć umowę, w której wymienicie jakie koszty tej inwestycji solidarnie ponieśliście, podzilicie je przez ilość wszystkich działek, i tak powstałą kwotę każdy nowy nabywca (lub dotychczasowy właściciel działek) powinien Wam zrefundować. Myślę, też że w umowie dobrze byłoby zawrzeć klauzulę, że koszty podlegające refundacji rewaloryzują się np. o roczny wskaźnik inflacji podawany przez GUS [żeby nie było tak, że Wy teraz zapłacicie sporą gotówkę a za 3 lata dostaniecie nominalnie to samo, ale będzi to warte np. 80% dzisiejszej siły nabywaczej). Taki mam pomysł na Twoje pytanie, chociaż nie mam pewności Ci pomoże. :wink: Pozdrawiam, Alison

Biznes: Inflacja spadnie, żeby wzrosnąć?
  http://m.onet.pl/_m/938a2f3cd9bb5162...de9900,1,1.jpg Analitycy z BIEC przestrzegają przed nawrotem presji inflacyjnej i niekontrolowanymi zmianami cen. - Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący z wyprzedzeniem zmiany cen towarów, wzrósł w grudniu już po raz czwarty - alarmują. Tymczasem o 14 GUS poda najnowsze informacje o bieżącej inflacji w listopadzie.

Więcej...
Linki: http://www.tvn24.pl/12692,1577495,0,1,inflacja-spadnie--zeby-wzrosnac,wiadomosc.html


  On 2009-05-21, Michał <rot13.zvpuny@xbeqhyrjfxv.cy> wrote:

[...]

>> Tyle, że składka ZUS to nie tylko składka emerytalna. I w tym miejscu
>> dalszy Twój wywód jest naciąganiem faktów.
>
> Jednak specjalnie dla Ciebie zrobię drugie wyliczenie opierając się
> tylko na składce emerytalnej. Obecnie minimum wynosi 373,96zł
> miesięcznie.

1276 x 19.53% = 249,20.

[...]

> okres: 40 lat
> stopa zwrotu: 5%

Przypomnij jaki ostatnio GUS podał wskaźnik inflacji?

> miesięcznie odkładamy 373
> Kapitał po 40 latach wynosi ok. 500 tys. złotych.
> wyszło mi nawet ponad 550tys, ale zaokrąglę w dół

Fajnie. A miał być milion.

[...]

> To najlepiej obrazuje co myślę o OFE.

Do OFE trafia 7,3%, czyli 93,15 miesięcznie z tej najniższej
pensji. Ja rozumiem, że OFE złe itp. itp. ale Ty po prostu
uprawiasz demagogię, opierając się na fałszywych uproszczeniach
(a nie uwzględnianie inflacji, stała stopa zwrotu 5%, chociaż
2 lata temu tak wysoko oprocentowanie rachunki były
_niespotykane_)

Pokaż mi kurde proszę _stałą_ i _stabilną_ inwestycję 6%
_powyżej_ inflacji i netto (po odliczeniu podatków). Inaczej
Twoje "uproszczone" wyliczenia nie będą nic warte.

--
Wojciech Bańcer
proteus@post.pl

JEDNOSTKA WOJSKOWA NR 1230
Ul. Okuniewska 1
05 - 075 Warszawa - Wesoła

Warszawa - Wesoła, 12.03.2007 r.


Adresat:
Wszyscy nabywcy specyfikacji


Dotyczy: postępowania przetargowego na dostawy części do pojazdów samochodowych będących na wyposażeniu JW 1230 (sprawa nr 02/2007 r.).


Na podstawie art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz. U. Nr 164 z 2006 r., poz. 1163 ze zm.) do zamawiającego zostało wniesione przed upływem terminu składania ofert, poniższe pytanie dotyczące przetargu nieograniczonego na dostawy części do pojazdów samochodowych będących na wyposażeniu JW 1230 (sprawa nr 02/2007 r.).

,,Czy nie istnieje możliwość wprowadzenia do treści umowy zastrzeżenia, że w przypadku znaczących zmian cen towarów będących przedmiotem umowy stronom przysługiwałoby prawo do wystąpienia o wypracowanie aneksu do umowy, zmieniającego w oparciu o wskaźnik GUS wysokość ceny jednostkowej w zamówieniach na rok 2008 i 2009 ?``

Zamawiający na podstawie art. 38 ust. 1 i 2 Prawa zamówień publicznych wyjaśnia:

W czasie wykonywania zamówienia (okres obowiązywania umowy zgodnie z § 2 pkt 2 i 3 oraz § 3) cena dostaw jest stała. Dopuszcza się jej korygowanie o wskaźnik inflacji podawany przez GUS, nie częściej jednak niż jeden raz w roku. Pisemny wniosek o ewentualnej zmianie cen wraz z uzasadnieniem musi być adresowany do Dowódcy Jednostki Wojskowej. Wniosek jest rozpatrywany przez komisję ds. zamówień publicznych, a następnie zatwierdzany przez Dowódcę Jednostki Wojskowej. Do wniosku należy dołączyć aktualny wyciąg zmiany wskaźnika inflacji.
Zamawiający informuje, że powyższy zapis wprowadzi do treści umowy jako punkt 2 i 3 w § 7 umowy.



DOWÓDCA


w/z płk dypl. Zenon PISKOROWSKI



A.P - (022) 6812 243.

Teraz o historii niedawnej, czyli o historii naszego dotychczasowego mieszkadła. Był rok 1997, gdy zacząłem pracę będąc jednocześnie na 4 roku studiów. Mieszkaliśmy wtedy z grupą znajomych w wynajętym 100 – letnim domu na Woli Justowskiej nad samą Rudawą. Było fajnie, dopóki.... zresztą nieważne. Koniec końców na początku marca 1999 roku zacząłem szukać mieszkania do wynajęcia. W połowie lipca miałem mieć obronę pracy, a na koniec lipca tegoż roku mieliśmy się pobrać. Jak zobaczyłem ceny, warunki i sobie policzyłem to stwierdziłem, że nie będę wyrzucał kasy w błoto na wynajem, bo po 10 latach zapłacę za to mieszkanie w całości. Mieszkanie miało być już, natychmiast. Poprzez znajomą skontaktowałem się z właścicielem firmy developerskiej, a ten z kolei z właścicielką mieszkania które było budowane „na wynajem” i miało termin na lipiec. Piszę w cudzysłowie „na wynajem” bo ono nigdy nie miało być wynajmowane, tylko sprzedane w ratach. Właścicielka nie chciała się bawić w wynajem i zajmować się tym mieszkaniem. Zależało jej na skonsumowaniu ulgi budowlanej, a że była w 3 skali, to była niezła kasa do zaoszczędzenia. Problem z lokalem był taki, że ci kretyni z sejmu wymyślili sobie że mieszkania pod wynajem nie można sprzedać przed upływem 10 lat, bo inaczej trzeba oddać zwrócony podatek. Ale Polak potrafi :D trzeba było sporządzić akt notarialny zobowiązujący do sprzedaży po ustalonej cenie za 10 lat. Warunki takie: 30% przy podpisywaniu aktu, reszta rozłożona na 125 równych rat waloryzowanych miesięcznie o wskaźnik inflacji GUS. Takiego kredytu do dziś dnia się nie dostanie. No to ok. Wziąłem moją przyszłą wówczas połowę, pokazałem mieszkanie i dałem czas do dnia następnego na zastanowienie. Następnego dnia jest decyzja- jak się domyślacie- na tak. Jest koniec marca ’99, cała operacja zajęła miesiąc. Oczywiście nie miałem kasy na 30% mieszkania. Miałem na 20%. Na szczęście właścicielka była wyrozumiała i pozostałe 10% pozwoliła wpłacić po ślubie. W czerwcu podpisanie aktu notarialnego a 10 lipca już mieszkamy, 22 lipca bronię pracę a 31 nasz ślub. Ufff bardzo pracowity ten lipiec. Mieszkanie własnościowe, wydzielone z hipoteką, ma być wspólnota mieszkaniowa. Cudownie, żyć nie umierać. Tylko ten parter. Mieszkamy, mieszkamy, mieszkamy... i spłacamy.

Cytat:
W dniu 22 lutego 2007, mimo negatywnej opinii SKLW, podniesione zostały ceny wejściówek na wiosenne mecze Legii Warszawa. Decyzja ta, argumentowana koniecznością zbilansowania budżetu, spotkała się z gwałtowną reakcją części warszawskich kibiców i miała wpływ na niewłaściwe ich zachowanie podczas prezentacji drużyny.
Stowarzyszenie, rozumiejąc wagę przytaczanych przez działaczy argumentów ekonomicznych, nie może jednak zapomnieć o interesie mniej zamożnych kibiców Legii. W dniu 26 lutego 2007, wystosowana została do zarządu KP Legia Warszawa prośba o spotkanie celem omówienia nowej propozycji stowarzyszenia. Chcemy, aby do czasu budowy nowego stadionu, w kwestii podwyżek cen biletów, obowiązywał mechanizm regulujący, którego zasady wypracowane byłyby wspólnie. W ramach tego mechanizmu podwyżki cen biletów uzależnione byłyby, od obiektywnych wskaźników ekonomicznych. Wskaźnikami takimi mogłyby być np. wskaźnik inflacji publikowany przez GUS, kurs euro lub dolara, minimalne lub średnie wynagrodzenie lub inny wskaźnik makroekonomiczny czy ich kombinacja najlepiej charakteryzująca koszty działalności klubu piłkarskiego. Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa wyraża nadzieję, że propozycja ta zostanie pozytywnie zaopiniowana przez zarząd KP Legia Warszawa, co pozwoli na uniknięcie niepotrzebnych napięć przy kolejnych zmianach cen biletów. O tym, czy działacze będą rozmawiali z SKLW o tym pomyśle, zadecydować do piątku mają właściciele klubu.
:hmm:

Nie chcę z miejsca krytykować ale dla mnie propozycja dość abstrakcyjna i oderwana od rzeczywistości. Ze wszystkimi pretensjami jakie mam do iti to nie wyobrażam sobie żeby jakiekolwiek przedsiębiorstwo ustalało podwyżki ceny biletów wg. bieżącej inflacji, czy kursu euro (a co ma euro do tego to już nie wiem). Przecież oni nie robią podwyżek dlatego że ceny idą w góre tylko dlatego że tak chcą.

Lokaty zakładane na szczycie bankowej wojny depozytowej przyniosły bardzo wysokie realne zyski.
Inflacja w październiku tego roku wyniosła 3,1 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Ten wskaźnik jest bardzo istotny do wyliczania realnych zysków z inwestycji, w tym z lokat.
Czytaj: GUS podał dane o inflacji
Oprocentowanie zakładanego depozytu ma duże znaczenie, ale to jak w danym okresie zmieniły się ceny, niewiele mniejsze. W Open Finance sprawdziliśmy ile wyniósł realny zysk z oszczędności zdeponowanych na najlepszych rocznych lokatach począwszy od 2005 roku. Do obliczenia realnej stopy zwrotu z lokat posłużyliśmy się publikowanym przez Główny Urząd Statystyczny wskaźnikiem inflacji oraz jego prognozą, sporządzoną przez grupę Noble Bank na październik 2010 (1,5 proc. r/r). Opublikowana dziś wartość inflacji (3,1 proc. r/r) ma największe znaczenie dla osób, które zakładały lokaty w październiku 2008 roku. Jeśli natomiast ktoś chce sprawdzić, ile zarobi na dopiero zdeponowanych środkach, należałoby posłużyć się przyszłoroczną prognozą wspomnianego wskaźnika.
Sprawdź aktualną ofertę lokat bankowych

Z naszych wyliczeń wynika, że najwięcej zarobiły osoby, które założyły lokatę przed rokiem. Dzięki temu, że banki w październiku 2008 roku rozpoczęły wojnę depozytową, to realny zysk z takiej inwestycji osiągnął poziom nienotowany od lat, bo 4,38 proc. To efekt tego, że pod koniec października zeszłego roku można już było znaleźć lokaty oprocentowane powyżej 9 proc. w skali roku, a inflacja spadła do 3,1 proc. Trzeba zauważyć, że osoby teraz zakładające lokaty również będą w korzystnej sytuacji, ponieważ ich oprocentowanie nadal pozostaje na wysokim poziomie. Najlepsze lokaty dają teraz 6,3 proc., a to zgodnie z prognozą przyszłorocznej inflacji zapewni realny zysk na poziomie 3,55 proc.
Inflacja to jednak nie jedyny czynnik zmniejszający zyski z lokat. Drugim, równie istotnym, jest podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki), który stanowi 19 proc. należnych klientowi odsetek. W bankach można jednak znaleźć lokaty z dzienną kapitalizacją, czyli takie, które pozwalają uniknąć podatku Belki. Jeśli do obliczeń posłużylibyśmy się najlepszą lokatą jednodniową z ubiegłego miesiąca, z oprocentowaniem 5,15 proc. netto, to realny zysk byłby nieco wyższy i wyniósłby 3,73 proc.(...)

waluty.onet.pl