tajemniczka

Witam,

moj narzeczony jest w tej chwili w wojsku i byl na Komisji Lekarskiej- 3 tygodnie temu i otrzymal kategorie B6.
Niestety orzeczenie komisji jeszcze nie przyszlo do jednostki.
Czy orientujecie sie ile czasu od komisji lekarskiej mija do dostarczenia orzeczenia oraz jak wyglada kwestia odwolania sie od B6 na kategorie A.

Słuchajcie kochani!
Zamierzam jednak podać decyzję Komisji Wojewódzkiej do Sądu Pracy i w związku z tym mam szereg pytań:
-czy muszę osobiście pojechać do siedziby Komisji Wojewódzkiej i tam złożyć odwołanie
czy też można wysłać je przez pocztę?
-czy są jakieś gotowe druki takiego odwołania czy trzeba je napisać odręcznie?
-czy jako główną przyczynę odwołania podać fakt że na poprzednich komisjach
(powiatowej i wojewódzkiej) nie było lekarza gastroenterologa?
-czy korzystaliście z pomocy prawnika?
-czy spotkaliście się z brakiem jakiegokolwiek dialogu ze strony komisji podczas orzekania?
-czy znacie jakieś "mocne' przydatne w takich sprawach sądowych papiery albo
precedensy?
-czy sądzić będzie tą sprawe sąd w moim mieście czy sąd w wojewódzkim ?
-czy skutkuje podawanie jako przykładu pozytywnych orzeczeń w takich sprawach które
miały miejsce i domaganie się jednakowego traktowania gwarantowanego przez Konstytucję RP?
Jeśli uzyskam odpowiedzi na te pytania to mam nadzieję że dobrze przygotuję się
do sprawy w Sądzie Pracy i uzyskam pozytywne rozpatrzenie.

Pozdrawiam Was serdecznie.

Na komisji musi być lekarz specjalista w pediatra gastroenterolog jeżeli go nie ma a dostaniemy odpowiedz odmowną to mamy podstawowy powód do odwołania nie było specjalisty ustawa na temat orzekania o stopniu niepełnosprawności na stronie ministerstwa polityki społecznej w dziale prawo . W piątek napiszę więcej bo mam rano komisję

ja ide na komisje 26 maja z Justka ciekawe co wymyśla najpierw była chora na Nf1 i dostawała pielegnacyjny ,pozniej nie nawed odwołanie nie dało rady Ciekawe co teraz powiedzą ,ale w Komisji staje po dluszej przerwe jest teraz inna lekarz taka w sumie
spoko A na komisje od zlozenia papierow czekalm tydzień to jest dziwne ,że tak szybko

Tak sie zastanawiam na marginesie bede i ja diagnazowana pod wzgleden NF1 czy i ja sie moge ubiegac ??

Nic, nie wiem, o czym mówisz, może chodzi o jakieś typowo neurologiczne wytyczne co do orzekania niepełnosprawnosci, dostępne wyłącznie dla lekarzy specjalistów. Napisz mi coś wiecej, czy bierze systematycznie jakies leki, czy były pobyty w szpitalu, sanatorium, tego typu rzeczy, a ja zmykam w google wyszukać linki z ustawą o orzekaniu niepełnosprawności
Jeszcze jedno, jeśli lekarz neurolog nie chce wypisać wniosku do komisji orzekajacej to jeszcze nie znaczy, że ma rację. jesli to komisja nie orzekła niepełnosprawnoci w ciagu 14 dni przysługuje ci odwołanie od tej decyzji. Zmykam na google szukać ci linków.
Kurcze, kiedy człowiek choruje i lezy jak neptus pod kołderką, też się moze moze na coś przydać

cos chyba przekombinowałeś z tym przecinkiem....
w pytaniu :
Czy w skład komisji, którą powołuje naczelny lekarz w celu zbadania zasadności odwołania złożonego przez osobę, której wydano orzeczenie lotniczo-lekarskie, mogą wchodzić specjaliści biorący udział w badaniach, na podstawie których wydano zaskarżone orzeczenie?

odpowiedź :
"nie jest to możliwe " jest jak najbardziej zasadna. równie zasadna byłaby odpowiedź:
"nie, nie jest to możlwe" -z przecinkiem i powtórzonym NIE
natomiast odpowiedź o której mówisz :
"nie, jest to możliwe " sprawaia , że zdanie nie ma sensu i właśnie ona oznacza:
"nie jest to możliwe , ale jest to możliwe"

co do symulatora LKE , ja oparłem się tylko na nim i nie miałem żadnych problemów. Zdałem wszystko za pierwszym razem, choć nie wszystko na 100% więc jakaś mała ilośc błędów oraz różnic napewno występuje. Ni i pewnie dopisało moi szczęście, ale to też jest ważne :)
Trzeba jednak podkreślić,że symulator LKE jest dobrym sposobem na ZALICZENIE TESTÓW, a nie na ZDOBYCIE WIEDZY .

Chciałam się zapytać Eli , czy przy naszej chorobie mózg jest zdrowy.Mąż napisał odwołanie i teraz byłam na komisji lekarskiej i pani doktór potraktowała mnie jak osobę zdrową , mi często nogi odmawiają chodzenia boli przeważnie lewa nogą i stają się bezwałdne a pani doktór kazała mi wstać bo mam zdrowy mózg. Ja byłam przekonana ze nasza choroba to choroba m.ózgu ale może się mylę.Teraz się boje że może mi odebrać rentę .Pozdrawiam Ania.


napewno by nie zaszkodzil...
Tylko czy na pewno chodzi o przeszczep tego samego organu?
Przy okazji: też właśnie dostałem pierwsze w życiu orzeczenie o niepełnosprawności i oczywiście zaliczono mnie do "lekkiego".
Na "komisji" lekarz osłuchał mi tylko serce, a jak zacząłem coś mówić o powikłaniach (oczy, stopy) to usłyszałem, że to w tej chwili nie istotne.
Muszę się więc odwołać. Powiedzcie jak napisane odwołanie jest skuteczne, bo nie wiem czy wystarczy mi cierpliwości na Sąd Pracy.

Witam, spotkała mnie przykra rzecz, a mianowicie zabrali mi rentę socjalną. Stwierdzili "Nie jest Pan całkowicie niezdolny do pracy". Mam wrażenie, że niepotrzebnie przyznawałem się do tego, że studiuje.
Czy ma ktoś z was może wzór pozwu z odwołaniem się od decyzji komisji lekarskiej zus-u. (gsw@o2.pl) DZIĘKUJĘ
Czy ktoś z was był już w Sądzie Pracy z podobnego powodu? Jeśli tak to prosiłbym o podpowiedź, co robić, żeby wypaść jak najlepiej, czyli efektem ma być pozytywna dla mnie decyzja Sądu- przyznanie renty.
Dziękuję bardzo za każdy wpis.

Witam, Ja kiedy skonczylem 18 lat i stawalem na komisje lekarska rowniez byl problem z tym iz nie chceli mi dac umiarkowanego stopnia. Skladalem odwolania gdzie sie tylko dalo. Niestety nic to nie pomoglo W koncu sprawa wyladowala w sadzie no i dali 2 grupe Ostatnio jak stawalem na komisji to przyszedlem bez niczego zadnych badanian zeszytów samokontroli kompletnie nic. I co? Panie popatrzyly usmiechnely sie i daly 2 grupe!! I tak powinno być z każdym cukrzykiem !!! Ale zyjemy w Polsce a w Polsce wiadomo jak jest......


Witam,
Wczoraj byłam na komisji lekarskiej, i na orzeczeniu lekarz wypisal mi stopien lekki niepełnosprawnosci i w dodatku ze jestem niezdolna do pracy. Zastanawiam sie czy mam robic odwołanie czy to ma jakis sens? Bo troszke mnie ta decyzja smieszy poniewac skoro nie dostałam zadnego dofinansowania i jestem według nich nie zdolna do pracy to z czego ja mam sie utrzmywac, przeciez jak ja teraz bede chciała isc do jakiejkolwiek pracy i pokaze im to orzeczenie to nikt mnie nie przyjmnie. Nie wiem co mam z tym zrobic Prosze napiszcie mi jak Wy uwazacie czy powinnam robic odwołanie czy to nie ma najmniejszego sensu?
Pozdrawiam

W Twoim przypadku musisz sie odwołąć mniemam że nie pracujesz po wieku...??? Na cukrzycę zachorowałaś przed 1 8 tym rokiem życia..
I starasz sie o rentę socjalną???
Musisz posiadać II grupę ( stopień umiarkowany)
Złóż sprzeciw z godnie z ustawą o FUS z 2004 roku.. Maz na to 14 dni od doręczenia decyzji lekarza orzecznika ZUS..
Sprzeciw składa sie w ZUS-ie

POzdro

Witam...maja mama była na wszystkich komisjach jakie mogły być .Komisja w Szczecinie, komisja ZUS-owska w Koszalinie i jeszcze jedna miejscowa.Pisze do Was z Warszawy a moja mama mieszka w zachodniopomorskim w małej osadzie leśnej., nawiasem mówiąc piekne miejsce, woda , lasy....Nie znam jej lekarza ,który ja leczy ale z opowiadań wygląda na równego faceta , który bardzo pomaga mojej mamie. To on skierowała ja na pierwsza komisje,miejscową , to on kaze jej odwoływac się,bo jego zdaniem nalezy się jej renta, a to że na komisjach maja takich orzeczników a nie innych , no trudno.Teraz czekamy na decyzje Sadu Pracy w Koszalinie , bo od ostatniej decyczji orzecznika mogła się tylko do sądu odwołac.Sąd poprosil o przesłanie kart choroby od jej lekarza i lekarza rodzinnego i mam nadzieje że sprawa zostanie rozpatrzona pozytywnie, a jesli nie to zaczniemy od nowa....odpukac w niemalowane.Pozdrawiam

Witam 5 grudnia uciołem sobie palca na wzdłóż. czekam teraz na komisje lekarską. Cos slyszalem ze mozna się odwolać jeżeli za mało się dostało kasy. Troszke mnie denerwuje ten palec jak cos robie a chcial bym chyba jak kazdy otrzymać godne odszkodowanie. Wiecie cos na ten temat? Czy warto sie odwoływac i jak to wyglada?
ps. Wsteczny wrzucałem lewą ręka :D:D
Dodaje zdjęcie.
http://zapodaj.net/f228faad7e58.jpg.html

W pewnym pkt. regulaminu forum jasno zostało napisane o zasadach pisowni postów

Mam na imię Dawid to ja jestem sprawcą pierwszego wypadku było to w 2000r
Poszkodowana została przewieziona do szpitala przez policje gdzie nie stwierdzono większych obrażeń po godzinie o własnych siłach udała się do domu.Od policji dostałem mandat 200 zł.Po trzech dniach dostałem wezwanie na policje,bo poszkodowana złożyła doniesienie do prokuratury.miała 7 dni zwolnienia od lekarza prywatnego.biegły lekarz orzekł jak wyżej opisywałem.Dochodzenie przez cały czas było prowadzone z art.177par1 i takie
podpisałem.W związku z moją chorobą nowotworową , powołano biegłego psychiatrę lekarza Nadal był art z 1. ale akt oskarżenia do sądu w płynął z art 177 par 2.
Mój stan zdrowia zaczoł się pogarszać .Lekarz biegły sądowy neurolog orzekał że w tym stanie zdrowia nie mogę zeznawać i tak co roku to samo biegli sąd.Trzy lata temu zostałem aresztowany pozbawiony leków,dawano mi inne których ja nie mogę brać .po odwołaniu adwokata z urzędu Sąd okręgowy orzekł że SR popełnił karygodny błąd nie powołując biegłego,zostałem zwolniony za miesiąc jest znowu komisja biegłych.Gdy bym uwierzył że zostanę sprawiedliwie osądzony nie poszedł bym na komisję a wstawił się w sądzie,alę kiedyj stał się ten drugi wypadek który opisywałem straciłem już wiarę.Jestem znajomym tej babci prokurator zgodził się aby sprawca poddał się dobrowolnej każe i skierował sprawę do sądu Grockiego.sprawcą tego wypadku jest brat wpływowego polityka w mieście.Bardzo przepraszam za zamieszanie .co mam zrobić.jestem już zmęczony muszę zrobić sobie zastrzyk zaczyna mnie bolec głowa Proszę odpiszcie potrzebuje tego nie mam z kim porozmawiać .
pozdrawiam Dawid.
"Edit"[/b][/color]

No nie pomyślałam, że inni też by mogli skorzystać. Zakręcona dziś jestem jak termos! Nie wiem, co mi strzeliło, chyba ten czerwony kolor "nowa wiadomość" - rzuca się w oczy od razu po zalogowaniu i sądziłam, że izab szybciej pw odczyta. No głupiam, głupiam! )
Wklejam treść:

Co do renty osoby dorosłej -możliwości są 2:
1) Złożyc w ZUS (w najbliższym oddziale) wniosek o rentę socjalną i tu nie jest wymagany żaden staż pracy, jesdnak jest to dość trudne, bo rentę socjalną dostają osoby z całkowitą niezdolnością do przcy. Więc jeśli ta Pani pracowała wcześniej - nawet w zakładzie pracy chronionej - to może być ciężko. Ale popróbować warto.
2) Jeśli choroba jest od urodzenia to może też złożyc w ZUS (w najbliższym oddziale) wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy, dołączyć do niego druk N9 (dadzą w Zusie) wypełniony przez lekarza prowadzącego oraz wszystkie dotychczasowe świadectwa pracy, bez względu na to, czy w danym zakładzie pracowała rok, czy 2 dni. Warunek jest taki, że 5 lat w ostatnim dziesięcioleciu musi być przepracowane, a także, że od ostatniego zatrudnienia (ubezpieczenia) do dnia złożenia wniosku upłynęło nie więcej niż 18 miesiecy. No i będzie potem wezwana do zusu na bad. przez ich lekarza orzecznika. Jeśli da jej grupę - niezdolność do pracy, to potem jest z górki. Oczywiście należy też mieć całą dokumentację chorobową, żeby udowodnic chorobę. Jak wszędzie - im więcej papierów tym lepiej. Jeśli lekarz orzecznik nie zakwalifikuje Jej jako osoby niezdolnej do pracy (a mozliwości jest wiele - prócz całkowitej niezdolności jest jeszcze częściowa) to powinna się odwołać, tzn złożyć tzw. sprzeciw do komisji lekarskiej. Procedura ta sama, tyle, że będzie Ją badać 4 lekarzy orzeczników. Jeśli tu się nie uda to zostaje sąd.

W każdym Zusie jest okienko informacji i powinni jasno i prosto wytłumaczyć wszystko (choć z reguły nie tłumacza jasno). Siostra radzi, żeby ta Pani najpierw złożyła wniosek o rentę z tyt. niezdolnosci do pracy i przeszła całą tą procedurę, a jeśli już ostatecznie się nie da, to wtedy wystapić o rentę socjalną.

Gdyby ktoś miał jakieś pytania - proszę bardzo, już powiedziałam siostrze, że zostaje "zakątkowym okienkiem informacyjnym do spraw rent i emerytur", a co!